Wadami tego rozwiązanie zawsze będzie lęk rodziców o dziecko, gdy zawsze jest to obca osoba. Jednocześnie zaangażowanie niani, jej ciągłe przebywanie z dzieckiem również sprawia, że dziecko bardzo przyzwyczaja się do jej obecności. Rozstania z nianią wówczas są trudne, a kontakt z rodzicami słabnie. Dlatego też należy rozmawiać z opiekunką o jej relacjach z dzieckiem i o tym, aby nie zaprzepaścić więzi z rodzicami. Oczywiście chcemy, aby niania była zakochana w naszym dziecku i opiekowała się nim, jak najlepiej, lecz jednocześnie nie możemy pozwolić, aby zastępowała mu rodziców, gdyż jest to nasza rola. Zaletą opiekunki jest również to, że nawet, gdy dziecko już podrośnie a nie znajdziemy dla niego miejsca w przedszkolu zawsze jest osoba, która zna naszego malucha i ono zna ją. Niania w pewien sposób staje się członkiem rodziny i jedną z bliższych osób naszego dziecka. Oczywiście nie ma niań idealnych, ale zawsze można znaleźć wystarczająco dobra nianię. Trafiając na nianię z odpowiednim doświadczeniem, potrafiącą zajmować się dzieckiem czasem, możemy wiele się od niej nauczyć, głównie młode mamy, które mogą liczyć na „mały” kurs opieki nad maluchem. Doświadczona niania wie, jak zachować się w sytuacjach choroby, oparzenia, czy innego drobnego wypadku. Dużym plusem jest to, że posiadając opiekunkę do dziecka rodzice mogą pozwolić sobie na wyjścia do znajomych, czy do kina. Jest to ważny element, gdyż nie są ograniczeni i „zniewoleni”, tym samym odstresowani mają więcej w sobie radości, którą dobrze wpływa na dziecko.
Niania w żaden sposób nie zastąpi rodziców, dlatego też nie należy zapominać o spędzaniu czasu ze swoim maluchem nawet, gdy polega to tylko na patrzeniu na to, jak śpi. Dziecko musi odczuwać obecność rodziców i ich bliskość w możliwie największym stopniu.